
Golęczewo: Wiosna wokół nas – relacja z przyrodniczego spaceru klasy trzeciej
14 kwietnia 2026Co na matematyce w marcu i kwietniu…?
15 kwietnia 2026Sobotni poranek spędziliśmy z Włóczykijami w jednym z najbardziej inspirujących miejsc na mapie Poznania.
Wybraliśmy się do „Botanika”, ponieważ jest to miejsce niezwykle urzekające, zachwyca swoim bogactwem i różnorodnością, niezależnie od pory dnia czy roku! Ponad 100 lat temu na Ogrodach w Poznaniu – w 1925 roku – nastąpiło jego uroczyste otwarcie przez ówczesnego prezydenta Polski – Stanisława Wojciechowskiego.
Podczas spaceru obserwowaliśmy bogaty zestaw wiosennych roślin w pełnym rozkwicie. Na naszej trasie pojawiły się m.in. pierwiosnki, śnieżyce, stokrotki, fiołki, hiacynty, forsycje, magnolie, cebulice, przylaszczki oraz zawilce. Każda z tych roślin pełni swoją rolę w wiosennym ekosystemie i stanowi ważny element przyrodniczej układanki.
- Przebiśniegi i śnieżyce należą do pierwszych roślin kwitnących po zimie. Potrafią przebijać się przez śnieg dzięki specjalnym substancjom chroniącym ich komórki przed mrozem.
- Pierwiosnki swoją nazwę zawdzięczają temu, że są jednymi z pierwszych zwiastunów wiosny. W wielu kulturach symbolizują odrodzenie i nowy początek.
- Magnolie to jedne z najstarszych roślin kwiatowych na Ziemi – pojawiły się jeszcze przed pszczołami, dlatego są zapylane głównie przez chrząszcze.
- Zawilce reagują na pogodę – ich kwiaty zamykają się przy niskiej temperaturze i deszczu, chroniąc wnętrze przed uszkodzeniem.
- Fiołki są nie tylko ozdobne – w przeszłości wykorzystywano je w medycynie naturalnej oraz jako składnik perfum.
- Forsycje kwitną jeszcze przed pojawieniem się liści, dzięki czemu ich intensywnie żółte kwiaty są doskonale widoczne dla zapylaczy.
Nie zabrakło także chwili na odpoczynek. Zatrzymaliśmy się na drugie śniadanie w historycznym Pawilonie Letnim, który jest najstarszym obiektem na terenie ogrodu. To miejsce ma nie tylko walory estetyczne, ale też historyczne i stanowi świadectwo początków funkcjonowania ogrodu i jego rozwoju na przestrzeni lat.
Wizyta w ogrodzie była nie tylko przyjemnością, ale też okazją do zdobycia wiedzy. To była wartościowa lekcja, która zostanie w pamięci nie dzięki notatkom, ale dzięki doświadczeniu.
Po części edukacyjnej nadszedł czas na coś mniej naukowego, ale równie ważnego… klasyka wycieczek, czyli LODY 😄
Weszliśmy do miejscowej kawiarnii, w której dokonaliśmy szybkiego wyboru smaków, „złapaliśmy” dodatkową dobrą energię podczas krótkiego relaksu na słonecznych ławkach w towarzystwie baletnicy(rzeźba zaprojektowana przez artystę plastyka Małgorzatę Węcławską, absolwentkę Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu) w Ogrodzie Francuskim – a taki finał wycieczki trudno jest przebić! 😄
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za zaangażowanie i wspólnie spędzony czas.
Do zobaczenia na kolejnych wędrówkach!
Opiekunowie Koła Turystycznego „Włóczykij”


