Golęczewo: „Żabki” świętują Światowy Dzień Żaby
21 marca 2022
Podaruj mi okulary
23 marca 2022
Pokaż wszystkie

Golęczewo: Relacja z wycieczki do muzeum rogalowego w Poznaniu.

Kornelia – Na wycieczce podobało się naprawdę dużo rzeczy. Trudno wybrać, która atrakcja była najlepsza. Do jednej z zabaw, które mi się spodobały było uczenie się gwary poznańskiej. Niektóre słowa były tam naprawdę bardzo śmieszne. Drugą wspaniałą zabawą było robienie rogali. Śmiać się można było do woli! Ja wałkowałam wtedy ciasto, na początku małym wałeczkiem, a później wielkim wałkiem. Kiedy skończyła się wycieczka dostaliśmy kawałek rogala upieczonego przez poprzednią grupę. To była naprawdę świetna zabawa.

Pola – Najbardziej podobało mi się jak kroiłam ciasto szablą. Trochę się bałam, ale pan pilnowała, żeby się nie przeciąć. Jak spróbowałam poznańskiego rogala to uznałam, że to najlepsze rogale na świecie.

Andrzej – Moim zadaniem było wałkowanie ciasta najpierw maleńkim wałkiem, a później olbrzymim. Jednak najciekawsze było krojenie ciasta szablą.

Hania – W muzeum rogalowym była super zabawa. Podobało mi się, że mogliśmy się trochę pośmiać i pobawić. Świetna też była bajka o rogalach. Na koniec dostaliśmy dyplomy z poznańskim wyrazami. Wycieczka była zabawna i bardzo ciekawa.

Staś – W czasie wycieczki do „Muzeum Rogala” najbardziej podobało mi się, gdy Pola i Zosia kroiły ciasto szablą. Kornelia z Andrzejem wałkowali ciasto. Ja z chłopakami ugniataliśmy ciasta. Była to świetna zabawa.

Zosia – Gdy byłam w muzeum rogalowym to najbardziej podobało mi się, jak kroiłam ciasto szablą. Dostaliśmy brązowe czapeczki kucharskie, które były super. Fajna była też bajka stworzona przez pana, który tam pracuje.

Asia – W muzeum rogalowym najbardziej podobało mi się wyciskanie nadzienia na ciasto. Panowie pokazali filmik jak powstały rogale. Na końcu kupiłam kolczyki z rogalem o wielkiego ROGALA.

Amelia – W trakcie wycieczki do muzeum mogalowego pierwszy raz piekłam rogala. Każdy z nas miał inne zadania w przygotowaniu rogala. Moim zadaniem było nadawanie kształtu rogala. Uczyliśmy się wiele poznańskich słów. Z tej wycieczki wszystko mi się podobało.

Michał – Na wycieczce najbardziej podobało mi się ugniatanie ciasta.

Kacper – Bardzo podobała mi się wycieczka do muzeum rogalowego. Ponieważ własnoręcznie ugniatałem ciasto oraz formowałem rogale Marcińskie.

Magda – W Rogalowym Muzeum Poznania najbardziej podobało mi się robienie rogali. Pan opowiadał cudowne historie o św. Marcinie i prezentował gwarę poznańską. Wycieczka była bardzo udana i pouczająca. Polecam odwiedzenie tego muzeum.

Matvii – Kiedy poszliśmy do muzeum rogalików lubiłem ubijać ciasto pięściami.

Anna – W muzeum rogalików najbardziej spodobała mi się historia rogali i proces ich wytwarzania.

Ida – Ta wycieczka podobała mi się, ponieważ nauczyłam się robić rogale. Myślę, że te rogale, które robiliśmy są najpyszniejsze na świecie.

Emilka – W muzeum rogalowym najbardziej podobało się jak Pan puścił nam filmik o powstaniu Poznania, a druga rzecz, którą zapamiętałam i wykonałam to formowałam kształt rogala i wkładałam farsz.

Julka – Bardzo mi się podobała w muzeum rogala. Na samym początku Pan wybierał 2,4,6 osób. Niektórzy pomagali w robieniu rogali. Ja wyciskałam biały mak. Było bardzo ciężko go wycisnąć, ale Pan mi pomógł. Rogale, które robiliśmy były bardzo ładne. Pod koniec można było kupić rogala lub różne pamiątki. Ja kupiłam sobie dużego rogala, był bardzo smaczny. Wycieczka była wspaniała, wszystko mi się spodobało. Ocena 5/5 gwiazdek.

R.Kierstan